Warsztaty – przeniesione!

Z przykrością informujemy, że sobotnie warsztaty zaplanowane na 4.02.2012 zostają przeniesione na kolejny tydzień tj. 11.02.2012!

WESOŁYCH ŚWIĄT

Radosnych Świąt, wypełnionych miłością,

Niosących spokój i odpoczynek

oraz nowych nadziei na nadchodzący 2012 rok życzy

Dolnośląska Federacja Okinawa Goju-Ryu Karate Do

FLORYSTYCZNE WARSZTATY BOŻONARODZENIOWE

HO HO HO HO!!! Aby magii świąt stała się zadość, w naszym dojo dnia 15.12.2011 odbyły się warsztaty florystyczne „szyszkowa choinka” polegające na wspólnym przygotowywaniu stroików Bożonarodzeniowych. Pod przewodnictwem naszej florystki Pani Anny Truskolaskiej-Golemy wynik naszego spotkania był zaskakujący, a naszych stroików nie powstydziłby się nie jeden renomowany sklep z ozdobami. Dla wszystkich tych, którzy nie uczestniczyli w warsztatach, ku pokrzepieniu serc zamieszczam instrukcję samodzielnego wykonania świątecznego arcydzieła:

KOMPOZYCJA   –  „SZYSZKOWA CHOINKA”

MATERIAŁY:

  • 1 duża, rozwinięta szyszka sosnowa
  • 1 plaster z drzewa liściastego o grubości ok. 2cm, śr. 10cm
  • mały kawałek gąbki oasis do roślin suchych
  • drut florystyczny do mocowania
  • materiał roślinny drobny: orzechy włoskie, laskowe, ziemne, szyszki modrzewia, laska cynamonu, susz egzotyczny, gałązki świerku zwisłego, białe liście eukaliptusa
  • perełki w dowolnym kolorze, brokat, drut karbowany złoty,
  • nabłyszczacz do roślin (pokon)
  • wykałaczki

NARZĘDZIA:

  • sekator
  • nożyczki
  • nóż
  • pistolet do klejenia na gorąco

WYKONANIE:

  1. Na środku plastra przyklejamy niewielki kawałek gąbki (wys. 2 cm.).
  2. Do podstawy szyszki mocujemy drut i wbijamy go w gąbkę, całość dodatkowo mocujemy do gąbki klejem.
  3. Ozdabiamy wybrane „gałązki” naszej „choinki” perełkami w jednym, wybranym kolorze, jedną mocujemy na szczycie.
  4. U podstawy szyszki, symetrycznie przyklejamy liście eukaliptusa (umocowane na wykałaczkach), gałązki świerkowe
  5. Maskujemy gąbkę przyklejając: orzechy, szyszki, susz egzotyczny, cynamon, używamy wykałaczek i kleju. Uwaga!  Ozdoby powinny „wychodzić” na plaster, stosujemy zasadę „grupowania”.
  6. „Choinkę” okręcamy łańcuchem – karbowanym, złotym drutem ze szpulki.
  7. Gotową kompozycję pryskamy pokonem i posypujemy brokatem.

GALERIA

Gasshuku w Piotrkowie Trybunalskim z sensei Lindą Marchant

W dniach 10/11 września zawitaliśmy w Piotrkowie Trybunalskim na seminarium zorganizowanym przez sensei Tomasza Gołębiowskiego, prowadzonym przez sensei Lindę Marchant z Wielkiej Brytanii.

Na Gasshuku przybyło wielu gości m.in z Warszawy, Radomia Słupska, a nawet Sensei Jaroslav Kulik z Czech. Treningi poruszały za równo sferę kata jak i rozmaite techniki poprawiające dynamikę, szybkość, siłę i koordynację. Widać było już indywidualny i niepowtarzalny styl jaki sensei Linda wyrobiła sobie wieloletnim doświadczeniem. Umiejętnie motywowała nas do zgłębiania wiedzy i ciężkiej pracy nad sobą również po seminarium, aby przy kolejnym spotkaniu móc przejść do kolejnych detali Goju-Ryu Karate.

GALERIA

KONIEC WAKACJI!

Koniec Wakacji, a w raz z nim powrót do naszego tradycyjnego rozkładu zajęć. Zaczynamy od 5 września. Do zobaczenia na sali!

Dzieci
poniedziałek godz. 17.30-18.30
środa godz. 17.30-18.30
Dorośli
poniedziałek godz. 18.30-20.30
środa godz. 18.30-20.30
piątek godz. 18.00-20.00

TRENINGI WAKACYJNE

W związku z przerwą wakacyjną przez okres dwóch miesięcy w naszym rozkładzie treningowym zagoszczą małe zmiany. Mianowicie:

Treningi Karate odbywały się będą w Poniedziałki i Środy w godzinach – 18.00-20.00,Joga pozostaje tak jak dotychczas – Wtorki 18.00-19.30.

SEMINARIUM W CZECHACH Z SENSEI ERNIM MOLYNEUXEM I LINDĄ MARCHANT

Kolejne Gasshuku w tym roku na którym zawitaliśmy odbyło się  u naszych południowych sąsiadów Czechów. To już drugi raz kiedy Sensei  Ernie Molyneux tym razem w asyście sensie Linda Marchant zawitał w malowniczej miejscowości Jindřichův Hradec. Mając masę miłych wspomnień z ostatniej wizyty wyruszyliśmy w podróż naładowani pozytywną energią i gotowi na nowe doświadczenia, a  tych zdecydowanie nie brakowało.

Zostaliśmy przyjęci z tradycyjną czeską gościnnością, a organizatorzy zadbali o to, żebyśmy poczuli się jak u siebie w domu. Treningi, co jest domeną Goju-Ryu byłe ciężkie. Oprócz tradycyjnego praktykowania  kata skupiliśmy się na wykorzystaniu jego form w walce realnej, w której Sensei Ernie zdecydowanie ma co pokazać. Jego sprawność i umiejętność walki jest wręcz zachwycająca i była dla nas nie lada inspiracją. Swoimi umiejętnościami zachwycała również Sesnei Linda która przeprowadziła nas przez arkany kata Shisochin.

Zdjęcia z wyjazdu możecie zobaczyć w galerii 😉

SENSEI TETSUJI NAKAMURA – WROCŁAW

Po długiej czteroletniej przerwie sensei Tetsuji Nakamura ponownie zawitał we Wrocławiu. Wszyscy oczekiwali na jego wizytę i licznie przybyli na seminarium: Czesi, Słowacy, goście ze Słupska, Radomia, Warszawy, Katowic, Piotrkowa Trybunalskiego i oczywiście nasi studenci z Wrocławia. Łącznie senseia powitało 70 osób.

Pierwszy trening (piątek, 25 marca) sensei Nakamura poświęcił organizatorowi seminarium, sensei Adamowi Litwińskiemu. Zajęcia prowadzone były pod kierunkiem wypracowania detali w kata od Gekisai – Dai – Ichi poprzez Gekisai – Dai – Ni aż do Sesan. Setki powtórzeń i dokładna analiza każdego ruchu pozwoliła sensei Adamowi dostrzec i doszlifować brakujące detale z każdym kolejnym krokiem coraz bardziej przybliżając go do perfekcji.

Sobota (26 marca) to oficjalny początek naszego seminarium. Trening rozpoczęliśmy od części poświęconej czarnym i brązowym pasom. Praktykowaliśmy kata Sanchin oraz Shisochin. Po 2 godzinach żmudnej aczkolwiek satysfakcjonującej pracy dołączyła do nas grupa studentów niższych stopniem. Tutaj skupiliśmy się na kata od Gekisai – Dai – Ichi, poprzez Gekisai – Dai -Ni do kata Saifa, a także aplikacji do nich. Całość przeplatana była ciekawymi i zaskakującymi ćwiczeniami, uczącymi wykorzystać w całości pokłady potencjału naszych ciał a nie tylko poszczególnych partii mięśni. Daliśmy z siebie 100% naszych możliwości i zachłystywaliśmy się przekazywaną nam wiedzą. Pod koniec treningu sensei Nakamura osobiście zaprezentował nam perfekcyjnie wykonane kata Gekisai – Dai – Ichi, pod którego wrażeniem pozostaniemy pewnie do jego kolejnej wizyty w Polsce.

Tego dnia odbył się również egzamin dla trzech osób z Radomia, którzy zdali na pierwszy i trzeci Dan. Gratulujemy!!!

Po ciężkim wysiłku nadszedł czas na sayonarę, okazję do wspólnie spędzonego czasu i odrobinę relaksu już na gruncie prywatnym. Mogliśmy uzupełnić płyny i urozmaicić swoją dietę, jak również wymienić się wrażeniami . Nie zabrakło dobrego humoru i pozytywnej energii. Sensei Nakamura starał się z każdym zamienić choć parę słów zwinnie przemieszczając się między licznie przybyłymi 35 osobami. Jak zwykle wszystko co dobre szybko się kończy więc trudno było nam się rozstać…

Niedzielę, podobnie jak pierwszego dnia naszego seminarium rozpoczęliśmy od treningu dla czarnych i brązowych pasów. Tym razem jednak skupiliśmy się na kolejnym z „zamkniętych” kata mianowicie Tensho oraz jego aplikacji. W części przeznaczonej dla wszystkich uczestników dość niekonwencjonalnie wykorzystaliśmy bunkai z Gekisai – Dai – Ichi, Saify i Seiyunchin w formie kakii co było dla nas ciekawym doświadczeniem i pokazało jak wiele możliwości dają kata w konfrontacji z partnerem.

Seminarium z sensei Tetusji Nakamurą w pełni spełniło oczekiwania wszystkich ćwiczących. Wycieńczeni setkami powtórzeń aczkolwiek z uśmiechem na twarzy, zadowoleni i z bagażem nowej wiedzy zakończyliśmy kolejne Gasshuku. Z niecierpliwością oczekujemy kolejnej wizyty sensei T. Nakamury a co za tym idzie kolejnej, imponującej dawki czystych technik.

GASSHUKU Z SENSEI TETSUJI NAKAMURĄ – WITTENBERG (NIEMCY)

Podróżując śladami Gasshuku prowadzonych przez Sensei Tetsuji Nakamurę, tym razem zawędrowaliśmy do Wittenberg , a dokładniej do małej miejscowości w Niemczech.

Gasshuku zorganizowane było ze słynną już niemiecką precyzją, każdy element organizacyjny był idealnie dopracowany, a my zostaliśmy bardzo mile ugoszczeni. Miłą niespodzianką był dla nas fakt, że w dojo, gdzie mieliśmy nocleg spali nasi przyjaciele ze Słowcji. W seminarium uczestniczyli również adepci karate z Belgii oraz Gruzji.

Seminaria z sensei Nakamurą aż kipią od ilości technik i dbałości o detale, które składają się na „dobre” karate. Sensei zawsze zaskakuje coraz nowszymi ćwiczeniami, mającymi na celu nauczenie nas pracy ciałem, najistotniejszego elementu karate. Przysłowiową „wisienką na torcie” był trening kata Sesan, przeznaczony dla stopni mistrzowskich.

Całość dała nam spory materiał do kolejnych treningów jak i bardzo miłe wspomnienia .Piorunująca atmosfera i coraz bardziej zażyłe międzynarodowe relacje pomiędzy nami sprawiają, że chociaż mówimy różnymi językami to rozumiemy się bez słow. Do zobaczenia na kolejnym seminarium z sensei Tetsuji Nakamurą tym razem we Wrocławiu! 🙂

Archiwum